r/Polska • Kanada • 14h ago

Pytania i Dyskusje Gdzie są ci bezdomni??

Mam taką rozkminę od czasu mojej ostatniej wizyty w Polsce.

Jak pewnie wielu z Was wie, na zachodzie jest rosnący problem z bezdomnością, zwłaszcza od czasu pandemii. USA jest pewnie na ekstremalnym końcu tego spektrum, ale problem zdaje się też powiększać w UK, czy w takim Paryżu czy Berlinie.

Przez ostatnie 3 tygodnie jakie spędziłam w Warszawie, nie widziałam chyba żadnego bezdomnego. Czy Polska jakimś cudem znalazła rozwiązanie nad którym głowią się od lat władze miast na zachodzie?

Czy w Polsce są jakieś wyjątkowo dobre środki pomocy bezdomnym, więcej schronisk? Czy może nie ma społecznego przyzwolenia na to żeby bezdomny przebywał w miejscu publicznym i służby ich przeganiają? Czy też większość naszych bezdomnych wyjechało na zachód?

Nie wiem czy tych bezdomnych jest rzeczywiście dużo mniej czy po prostu są mniej widoczni z jakiegoś powodu.

0 Upvotes

81 comments sorted by

54

u/mokzog 14h ago

Na dworcu byłeś xd?

85

u/Kartonrealista mazowieckie 14h ago

Chyba w alternatywnej rzeczywistości żyjesz, wracając z pracy widziałem chłopa śpiącego na ławce w parku. Codziennie jacyś są.

-12

u/doritko Kanada 14h ago

No są, nie twierdzę, że żadnych nie ma. Ale jest ich zdecydowanie mniej i stąd moje pytanie.

26

u/Kartonrealista mazowieckie 14h ago

Bez sensu jest na takie pytanie odpowiadać poważnie, jak opierasz to na odczuciu, a nie np. na konkretnej statystyce. Tak to mi się wydaje tak, a tobie inaczej. No i co z tego. A potem ktoś na twoje domysły odpowie spekulacją z dupy, która brzmi fajnie i zgadza się z jego przekonaniami. No i tak się ogólnie gada głupoty :P

7

u/sebs0505 13h ago

Na tym polega Reddit :D

-3

u/doritko Kanada 13h ago

No dobrze, ale jeśli statystyki mówią, że tych bezdomnych wcale nie ma mniej niż w innych krajach to pojawia się pytanie dlaczego nie są tacy widoczni. Nie wyobrażam sobie kręcić się przez 3 tygodnie po takim Nowym Jorku/Toronto/Londynie/Berlinie i nie natknąć się na wielu bezdomnych więc coś jest na rzeczy. A jeśli jest ich mniej, to dlaczego.

12

u/Specialist_Pirate963 13h ago

W USA problem bezdomności jest duży, ale ocenianie go na podstawie pobytu w NYC czy LA, gdzie są prawie wszyscy bezdomni całego kontynentu to jednak mocno zakrzywiony obraz tego kraju.

5

u/SuspiciousHorse1312 13h ago

LA też nie ma mroźniej zimy, więc oczywiste że łątwiej zobaczyć tam bezdomnego na ulicy.

1

u/bilus 13h ago

A jesli statystyki NIE mowia, ze tych bezdomnych wcale nie ma mniej niz w innych krajach? 2023, Polska 8 na 10K, USA 19, source: https://worldpopulationreview.com/country-rankings/homelessness-by-country podobnie: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_sovereign_states_by_homeless_population

1

u/doritko Kanada 13h ago

No to przecież dokładnie o to pytam w moim poście. W porównaniu z zachodnimi miastami, które wymieniłam nie są aż tak widoczni więc się zastanawiam dlaczego.

5

u/Evening-Gur5087 13h ago

Ah, ogólnie powód jest taki, że w zachodnich miastach jest dużo lepsza infrastruktura, więcej miejsc do zabunkrowania się, lepiej socjalnie, szczególnie w stolicach. Także więcej osób jest w stanie 'ogarnac' bycie bezdomnym w centrum etc.

Pomijam kwestie już takie jak ilość imigrantów, pogoda etc.

1

u/m4gdum dolnośląskie 13h ago

Nie wiem czy mniej. Ja mieszkam w takiej okolicy że mają tu zaklepane krzaczki do spania i to wcale nie jest gdzieś na tyłach kamienic.

13

u/YoNohanna 13h ago

W Berlinie jest ponad 5 tysięcy polskich bezdomnych ( wedlug niektórych szacunkow nawet 15k!) i naprawdę ich widać i słychać.

1

u/fluffer_nutter 13h ago

Kurde to prawda. I może w Cotti to nie Polacy ale w Mitte co drugi żul mówi po polsku

9

u/Acceptable-Impact523 14h ago

Wiesz co masz rację że bezdomnych widzi się mniej bo u mnie jakoś też :) nawet takich żebraków typu kierowniku daj 5 PLN na chleb jest jakoś mniej ... Ale czemu jest ich mniej nie mam pojęcia

9

u/misteryk 13h ago

bo teraz z inflacją musieliby pytać o 20zł

2

u/Technical_Editor_197 13h ago

Bo zbierze 10 butelek i fajrant 😎🤙 po co ma kogos prosic /s

1

u/drmotte 13h ago

Ode mnie jeden chciał blika ostatnio.

10

u/SherbetConnect6407 14h ago

Kiedyś ten problem był dużo bardziej widoczny jakieś 15-20 lat temu. Teraz rzeczywiście jest ich jakby trochę mniej aczkolwiek nie tak często bywam przy dworcu centralnym więc moja percepcja może być trochę zakrzywiona.

8

u/PolishJanusz Warszawa 13h ago

Bo większość skorzystała z otwartych granic i wyjechała. Pełno polskich bezdomnych mieszka w Niemczech, a i we Francji czy Hiszpanii też się ich znajdzie (bo cieplej!).

1

u/fluffer_nutter 13h ago

Dosłownie pod mostem przy Friedrichstrassebahnhof w Berlinie są sami polscy żule. Widzę ich codziennie

-1

u/mokzog 11h ago

Jak ktoś nie zna niemieckiego to nazwa tego dworca wygląda jak jebnięcie w klawiaturę xD

9

u/ControlTerminated 14h ago

Przyznam, że miałem taką samą rozkminę kilka dni temu. Mieszkam w Warszawie od ponad 10 lat, przed pandemią bezdomni spali na każdym przystanku, a dworzec Warszawa Zachodnia to była jedna wielka noclegownia. Ostatnio bezdomnego widziałem z dwa lata temu.

Byłem niedawno w Krakowie, w którym też wcześniej mieszkałem kilka lat i liczba bezdomnych, którzy kręcili się praktycznie wszędzie, była dla mnie lekkim szokiem.

Nie wiem co Warszawa zrobiła w tym temacie, ale zdaje się działać.

2

u/llestaca 13h ago

>Ostatnio bezdomnego widziałem z dwa lata temu.

Serio?? Ja ich widuję niemal codziennie, a wcale się jakoś nie rozglądam. Pełno ich w komunikacji miejskiej, na przystankach, dworcach. Na patelni i w okolicy też zawsze jest kilku.

2

u/ControlTerminated 8h ago

Nie mówię że ich nie ma, natomiast według moich obserwacji jest ich zdecydowanie mniej. Wcześniej parki, czy przystanki autobusowe to były sypialnie. Obecnie to zjawisko jest dużo mniej powszechne, a przynajmniej nie spotykam bezdomnych tam, gdzie spotykałem ich codziennie jeszcze kilka lat temu.

15

u/NatsumiEla 14h ago

Może źle szukasz? Na przystankach autobusowych częsty widok lub Warszawka jest wyjątkowa

12

u/kekemeke2137 Wadowcie 13h ago

Wszyscy menele mieszkają w Łodzi po prostu

6

u/Wise-Ad9255 13h ago

Część przebywa w zachodniej Europie. W samym Berlinie wg. szacunków organizacji zajmujących się pomocą ludziom bezdomnym jest tam ok. 5 tysięcy bezdomnych Polaków. 

W Warszawie jest podobna liczba, tylko że w Berlinie liczymy samych Polaków, łącznie szacuje się że w Berlinie jest ok. 50 tysięcy, zapewne czynnikiem jest tu "turystyka" bezdomnych z innych krajów ze względu na lepsze "warunki".

5

u/Malleus--Maleficarum Warszawa 14h ago

Liczba bezdomnych jest ujemnie skorelowana z liczbą kebabów. /s

4

u/ControlTerminated 14h ago

Poczekaj, ale że stają się kulami mocy, czy tymi kraftowymi?

2

u/kamilexo777 13h ago

Zależy czy ich zmielą

6

u/mrayattar 13h ago

nasi bezdomni się lepiej ubierają

6

u/lotokotmalajski Łódź 13h ago

przeczytałem lepiej umierają - też jakaś hipoteza

3

u/Temporary_Aspect759 San Escobar 14h ago

Jeden czasami spał po klatkach u mnie w okolicy ale umarł. Rip

4

u/stanzil 13h ago

Zwiedzają Warszawę w autobusach

4

u/MakeDiabloGreatAgain 13h ago

w 2014 roku wydaliśmy 50mln złotych na stronę internetową dla bezdomnych, jak widać zadziałała xD

3

u/PolishJanusz Warszawa 13h ago

Oczywiście, że są. Potrafią nawet spać zimą w namiotach nad Wisłą, ale prawda jest taka, że większość polskich bezdomnych rezyduje w Niemczech, a szczególnie w Berlinie, gdzie raz, że jest trochę łagodniejszy klimat, a dwa, że mają dużo lepszą pomoc - darmowe posiłki, ubrania, leki. Wszystko dużo lepsze niż w Polsce. Na dokładkę system kaucyjny i tanie piwo - oddają raptem 2 czy 3 butelki i cyk - mają kasę na najtańszy browar.

3

u/szyy 13h ago

W krajach zachodnich bezdomność często wynika z braku oparcia w rodzinie i braku nieruchomości na własność. Jak posłuchasz historie o tym, jak ktoś się stał bezdomnym w Kanadzie czy w USA to zazwyczaj zaczyna się od wpadnięcia w nałóg albo utraty pracy i tym samym w obu przypadkach - płynności finansowej. W Polsce większość ludzi mieszka w mieszkaniach własnościowych i domach; nawet jeśli nie płacą spółdzielni czy mediów, ciężko taką osobę eksmitować - w każdym polskim mieście są tysiące zadłużonych mieszkań. Pomoże też rodzina, chociażby dając pokój gościnny.

3

u/Positive_Winner9002 13h ago

Mieli jeszcze niedawno całe obozowiska nad Wisłą, spali w namiotach, zimą też

3

u/OsobaKomentujaca 13h ago

Mieszkałem w Berlinie dwa lata, jak mijałem rozmawiających bezdomnych to najczęściej słyszałem j. polski. Mogę tylko domniemywać dlaczego nie ma ich w Polsce. 😉

3

u/mio26 13h ago

Bezdomni mają swoje miejscówki w Warszawie. Turysta może nie widzieć,ale mieszkańcy tak zwłaszcza latem. Mieszkam na dosyć nowym osiedlu w Śródmieściu i w lato ze 3 pomieszkiwało na ławeczkach a jeden w parku. Zawsze ich spotkasz na większych dworcach, zwłaszcza chłodniejsze dni czy na Siekierkach, gdzie zdaję się jest jakiś przytułek.

5

u/yaslaw 13h ago

Wielu z nich przeniosło się do Niemiec. Mieszkam w Berlinie i często słyszę, jak nasi rodacy załamują ręce nad tym, jak dużo tu bezdomnych, a jaka ta "Polska czysta". Tyle tylko, że w Niemczech jest 100 tysięcy bezdomnych z Polski (z bodaj około 0,5 mln ogółem). W samym Berlinie szacunki są różne, ale niektórzy mówią, że nawet 40 procent bezdomnych pochodzi z Polski.

3

u/WojciechCezary 13h ago

Mogę jakieś źródło? Bo te dane to brzmią mega nierealnie.

3

u/yaslaw 13h ago

jasne, choćby tutaj

https://wiadomosci.wp.pl/prawie-polowa-bezdomnych-w-berlinie-to-polacy-6082117123167361a

https://www.dw.com/pl/wi%C4%99cej-bezdomnych-w-niemczech-polacy-w-czo%C5%82%C3%B3wce/a-71264056

Od siebie tylko dodam, że faktycznie, mieszkając tutaj, mogę potwierdzić, że dużo z tych osób bezdomnych to Polacy. To słychać i widać.

4

u/panwilk 12h ago edited 12h ago

Przeczytaj sobie art z DW jeszce raz;

  • szacuja 530tys bezdomnych (duży wzrost)
  • spośród tej liczby bezdomnych, 73% ma niemieckie obywatelstwo, lub obywatelstwo podwójne, 27% to obcokrajowcy
  • wśród bezdomnych obcokrajowców, 59% pochodzi z UE, a 20% z PL - ale nie jest jasno napisane od czego liczymy te 20%

Nawet zakładając bardziej niekorzystne przeliczenie, wychodzi na to, że bezdomnych z PL jest 28tys.

To i tak dużo, bo wszyskich bezdomnych w PL jest 30-35tys (link) , ale nie jest to 100 tys.

Edit: Dodatkowo, w niemieckim badaniu wyszło, że spośród tych 530tys bezdomnych na ulicy mieszka 47tys, tak więc liczba 28tys PL bezdomnych w DE nie oznacza, że wszyscy koczują na dworcach

1

u/yaslaw 12h ago edited 12h ago

Masz rację, szukałem na szybko pierwszych wyników, które wpadły w oko, ale całkowicie się zgadzam. Widzę też, że jak to u nas w mediach, dużo portali (nawet tych dużych) podaje w nagłówkach / albo we wstępie liczby które przytaczałem

Ale subiektywnie naprawdę, dużo tutaj Polaków wśród bezdomnych. Trudno mi mówić o liczbach. Podejrzewam, że oficjalne szacunki też są zapewne zaniżone, i to znacząco, ale rodaków z problemami jest naprawdę sporo.

Nie zmienia to też, że szacunki podawane o 40% bezdomnych w Berlinie były podawane przez NGOs i tutaj chyba nie ma przekłamania

-2

u/No_Professor_3172 8h ago

Ten gość to jakiś mitoman serio.

2

u/Critical-Current636 13h ago

Mam podobne wrażenia z pobytu w niemieckich miastach - czy to Berlin, czy Hanower, czy Kolonia - jak są jakieś grupki bezdomnych, to prawie zawsze są to alkoholicy mówiący po polsku.

1

u/That_Willingness7114 12h ago

Ciekawe dlaczego tak? Bezdomni z Polski wyjeżdżają do berlina żeby tam koczować bo mają łatwiej przez jakąś pomoc czy zasiłki?

6

u/yaslaw 12h ago

Pewnie wszędzie bycie bezdomnym jest tragiczną sytuacją, ale tutaj może mają lepiej z paru powodów: a) system kacucyjny. Tutaj naprawdę bezdomni zbierający butelki mogą "dorobić" na tyle, aby nie umrzeć z głodu. Wiele osób zostawia tutaj celowo butelki na ulicy a często w niektórych sklepach przed zamknięciem cągną się gigantyczne kolejki bezdomnych z całymi torbami wypełnionymi tymże b) łatwiejszy dostęp do miejsc, gdzie można zażywać narkotyki w kontrolowanym środowisku. Tu są punkty pomocy, czy takie gdzie dostają jakieś strzykawki czy bezpiecznie zażywać narkotyki pod kontrolą c) Jest zapewne więcej organizacji pomocowych. Jeśli ktoś z nich miał przepracowane 5 lat w Niemczech (co pewnie dotyczy akurat znikomego odsetka), to może liczyć na dodatkowe wsparcie (np. staranie się o mieszkania itp.) z tego, co pamiętam. d) łatwiejszy dostęp do narkotyków e) Może też to, że ponieważ tutaj bezdomność jest powszechna, policja praktycznie nie reaguje i nie przegania ich, jak to ma miejsce w Polsce.

4

u/perfect_nickname 13h ago

USA nie jest porównywalne, bo to jest kraj nawet nie "nieopiekuńczy", tylko wręcz "antyopiekuńczy". Szansa na potknięcie i bezdomność w krajach prawicowych, bez polityki socjalnej, jest po prostu ogromna z założenia.

Co do Europy to już powody trochę inne moim zdaniem. Dostępność najmu w wielu zachodnich krajach jest bardzo trudna, nierówności dochodowe też są duże w sporych miastach, koszty życia wysokie. W Polsce rzadziej są spotykani na ulicach, chociaż to też nie znaczy, że ich nie ma (no ale fakt, jest mniej). To chyba też nie tak że my mamy jakieś bardzo dobre środki pomocy. Odsetek ludzi przebywajacych w ośrodkach pomocowych np. w UK jest drastycznie wyższy, choć nie wiem czy to miara skuteczności. Dodajmy też że w Berlinie to sporo z tych bezdomnych to Polacy XD

Nie będę wyrokował, ale łap dobre źródła wiedzy na temat bezdomności w Europie:
https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Living_conditions_in_Europe_-_housing_and_renting_difficulties
(tu jednak zauważ, że pewność/stabilność danych dotyczących Polski jest okreslona jako niska)

https://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/STUD/2023/755915/IPOL_STU(2023)755915_EN.pdf755915_EN.pdf)

2

u/Large_Dependent_1621 13h ago

Wielu polskich bezdomnych siedzi obecnie w Berlinie

2

u/ShinyTotoro 13h ago

Jak by nie było, jest już chłodniej, więc ludzie chronią się przed pogodą, ale wystarczy przejść się po centrum...

2

u/_2eoR_ 13h ago

W Warszawie trwa wojna dzików z bezdomnymi. Na razie dziki wygrywają.

2

u/Reasonable_Director6 13h ago

Bezrobotni ich zjedli.

2

u/ikiice 6h ago

Gdzie ci bezdooomni, prawdziwi tacy... .🎶

3

u/jolsleger 14h ago

wszyscy we Wrocławiu, szczególnie w autobusach

2

u/ShortNinja2558 14h ago

Zauważ że nie ma też głodnych.. hm..

1

u/llestaca 13h ago

Jak coś jest głupie i działa, to nie jest głupie.

1

u/Pinterton 13h ago

Zjadamy ich. Smakuja jak tofu.

1

u/Brzozomila 13h ago

Ja mam w Warszawie odwrotne wrażenie, za każdym razem jak jestem w okolicach Wileńskiego to mam wrażenie że widzę coraz więcej bezdomnych XD coraz częściej widuję ich też w metrze co jeszcze parę lat temu wydawało mi się nie do pomyślenia

1

u/donslipo 13h ago

Mięso do kebabów i chińczyka musi z czegoś być, lol.

1

u/throwaway08403 13h ago

Ostatnio byłam w Budapeszcie i zdziwiło mnie jak dużo tam jest bezdomnych. W Polsce faktycznie nie widuję ich tak często.

1

u/DiscountLatter5726 13h ago

Pójdź do parku w okolicach PKiN i napisz jeszcze raz, bezdomnych nie widziałeś xD

1

u/Gloomy_Dragonfruit31 Austro-Węgry 13h ago

Może przenieśli się do mnie do Cieszyna bo tutaj niestety jest ich masa - głównie pijane żule i narkomani w centrum i przygranicznych okolicach :(

1

u/anonim-63 39m ago

Mieszkam teraz w Cieszynie i w których dokładnie miejscach w nim są? Muszę wiedzieć jakich miejsc unikać. chodząc po CIeszynie. Na pewno dworzec mimo że odnowiony jest niebezpieczny.

1

u/Gloomy_Dragonfruit31 Austro-Węgry 19m ago

Czarny chodnik (od dworca w stronę zamkowej) i pod wiaduktem koło galerii stela. W Parku Pokoju, na głębokiej, na zamkowej…Chrobrego i Bielska. No ale ogólnie w większości nieszkodliwi są 

1

u/fergun Warszawa 13h ago

W Warszawie jest ich dalej dużo przy dworcu centralnym, jest tez sporo obozowisk nad Wisłą czy na zakolu wawerskim. Wydaje mi się, ze po prostu nie zauważasz.

1

u/zulugulasz 12h ago edited 12h ago

po uj byc bezdomnym w osranej polsce skoro w niemczech dostajesz darmowe zarcie, ubrania, mozesz sie wykąpać i do tego wyżebrasz kase na ulicy bez placenia podatków?

polska to kraj gdzie jesteś jebany podatkami na kazdym kroku, a jak ci sie noga podwinie to panstwo ma cie w dupie

1

u/AndySroda 12h ago

Klimat panie klimat. Łatwiej jest mieszkać na ulicy tam gdzie temperatura nie spada poniżej zera :-)

Druga sprawa że jak popatrzysz na mapę bezrobocia to u nas jest prawie najniższe w Europie. A jak jest chęć i praca to i mieszkanie się znajdzie.

1

u/Party_Leading_1328 11h ago

bezdomni zyja w mieszkaniu rodzicow, nawet nie maja co swojego stracic xD

1

u/DivaCesaria wielkopolskie 11h ago

W centrum Poznania jest ich pełno. Okupują przystanki. Często następuje zmiana pokoleniowa bo szybko się zapijają.

1

u/Krolewna-Z-Internetu 10h ago

Widywałam dość dużo bezdomnych na metrze Świetokrzyska ale oni się zwijają w okolicy 7 rano

1

u/No_Professor_3172 8h ago

Byłem 14 rok z rzędu na Balatonem. Po raz pierwszy widziałem bezdomnych w Balatondured

1

u/Rizzan8 Szczecin 3h ago

W Szczecinie jest ich pełno.

1

u/Living-Noise-9560 11m ago

Dunno czasem w krk widzisz bezdomnych jak śpią na ławkach czy w jakiś wnękach. Ale jest sporo noclegowni dla bezdomnych tutaj dzięki pomocy katolickiej a raczej noclegownie prowadzone przez zakonników.

1

u/Pszczelarzyk 13h ago

Zapraszam do Wrocławia, mamy nawet żula w wersji legendarnej który straszy ludzi gnijącą ręką

1

u/Direct_Union_6614 12h ago

Odpowiedzią na Twoje pytanie może być Kościół Katolicki i Jego uczynki miłosierdzia czy Jego solidarność.

2

u/Direct_Union_6614 12h ago

Uczynki miłosierne względem ciała:
1. Głodnych nakarmić
2. Spragnionych napoić
3. Nagich przyodziać
4. Podróżnych w dom przyjąć
5. Więźniów pocieszać
6. Chorych nawiedzać
7. Umarłych pogrzebać

1

u/Beneficial_Trick6672 10h ago
  1. Głodnych przyodziać
  2. Spragnionych pocieszać
  3. Nagich nakarmić
  4. Podróżnych pogrzebać
  5. Więźniów napoić
  6. Chorych w dom przyjąć
  7. Umarłych nawiedzać

-1

u/Longjumping-Self6826 13h ago

No, jak nie widziałaś przez 3 tyg to nie ma. Tak to działa.